Honda Trójmiasto
Marzec 12, 2010, 02:31:09 *
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Aktualności:
 
  Strona główna   Forum   Pomoc Szukaj Kalendarz Galerie prywatne Galeria zloty Poczta Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: kontrole radarowe spis radarów i videorejestratorów  (Przeczytany 1239 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
tylkospokojnie
Bywalec
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: CRX
Silnik:  D16A9
Skąd: Gdańsk Olywa

wiadomości: 122

4384319 maciasss@hotmail.com
Email
« : Wrzesień 07, 2006, 16:03:37 »

może się przyda H3M

http://www.pomorska.policja.gov.pl/radary_videorejestratory.pdf
http://www.pomorska.policja.gov.pl/radary_miejsca.pdf
Zapisane

Wojciech
Honda Master
********
Offline Offline

Marka: Honda
Model: HR-V '04
Silnik:  D16W5
Skąd: Gdynia/Stanmore

wiadomości: 1727

Lansojazda

299202 hr-v Wojciech20
WWW Email
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 07, 2006, 21:30:44 »

Było, sam wklejałem....
Jako: wroga trzeba znać  H3M

Ale zawsze się aktualizacja przyda
Zapisane


Ustrój polityczny ci się pomylił. Cenzurę wprowadzasz?
tylkospokojnie
Bywalec
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: CRX
Silnik:  D16A9
Skąd: Gdańsk Olywa

wiadomości: 122

4384319 maciasss@hotmail.com
Email
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 08, 2006, 08:47:39 »

szukałem zeby sie nie powtarzać, ale pod takim tematem ciężko by było znaleźć H3M
Zapisane

Majstor
Forum Master
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: 協定
Silnik:  VTEC
Skąd: Gdynia/Grajewo

wiadomości: 511

JDM-option.pl

afmajster
WWW Email
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 08, 2006, 10:33:34 »

Dzieki za mama nadzieje  nowsza wersje:) / ale mi chyba juz niedlugo nic nie pomoze .... wydrukuje sobie i powiesze przy wstecznym lusterku:)
Zapisane

Galeria mojej EX i New -> http://galeria.h3m.pl/main.php?g2_itemId=14600
www.jdm-option.pl / 私は日本の愛

ryba290
Młodzieniaszek
**
Offline Offline

Skąd: GDYNIA Oksywie G.

wiadomości: 93


« Odpowiedz #4 : Wrzesień 25, 2006, 10:58:34 »

Nie wiem czy dobrze ale chyba tyczy sie to fotoradarow wiec umieszczam ciekawa historie kolesia. Milej lektury  H3M

Wygrałem z fotoradarem 10 lutego 2006
> Nie taki diabeł straszny, jak go malują. 31 października 2005 r. wygrałem w
> sądzie grodzkim sprawę o fotoradar. Moim pragnieniem jest podzielić się
> doświadczeniami z innymi użytkownikami "czterech kółek".
> Sprawę wygrałem łatwo i bezproblemowo. Chciałbym udzielić kilku porad
> za-równo policji, jak i kierowcom, co zrobić, by sprawy o fotoradar kończyły
> się szyb-ko i przyjemnie dla obydwu stron.Jeżeli kierowca przyzna się
> do winy,to znaczy do przekroczenia dozwolonej
> prędkości w konkretnym miejscu i czasie oraz rozpozna na zdjęciu swój
> samochód, sprawa kończy się szybko, mandatem.
> Kończy się szybko, lecz nieprzyjemnie dla kierowcy.
> Jednakże wcale tak być nie musi. Nie łamiąc prawa oraz wcale nie posługując
> się kłamstwem cała sprawa o fotoradar może zakończyć się szybko i przyjemnie
> dla obydwu stron. Podaję algorytm postępowania w omawianej sytuacji.
> Pierwsze, co powinien zrobić kierowca, to na samym początku zadać pytanie, w
> jakim charakterze jest przesłuchiwany.
> Jeżeli policjant odpowie, że w charakterze podejrzanego, wtedy należy
> skorzystać z zagwarantowanego nam konstytucją prawa do odmowy zeznań. Trzeba
> po prostu oświadczyć, że korzysta się z przysługującego prawa i odmawia się
> składania zeznań. Nikt się na nas za to nie obrazi, ani nie będzie na nas
> krzyczał, gdyż jest to nasze prawo, z którego w danej sytuacji chcemy
> właśnie skorzystać.
> Sprawa kończy się szybko i przyjemnie dla obydwu stron, ponieważ policja nie
> musi wypisywać więcej papierków, gdyż musi zakończyć sprawę z powodu
> nie ustalenia sprawcy wykroczenia, natomiast dla kierowcy również kończy się
> szybko i przyjemnie, gdyż wraca do domu zdrowy, cały i z pełnym portfelem i
> z nie powiększonym kontem punktowym.
> Gdy trafimy na nieuprzejmego policjanta, może skierować sprawę do sądu
> grodzkiego. Jednak nie ma się co przejmować, gdyż ona "wygra się sama", bez
> naszej pomocy, ponieważ tam również skorzystamy z naszego prawa do odmowy zeznań.
> Drugi wariant tej samej sytuacji to taki, że policja może nas przesłuchiwać
> w charakterze świadka. Wtedy już prawo odmowy zeznań nie przysługuje nam.
> Świadek musi zeznawać i musi mówić całą prawdę i tylko prawdę. W moim
> przypadku stawiany mi zarzut przekroczenia dozwolonej prędkości dotyczył
> okresu dla mojej pamięci odległego w czasie.
> Pytano mnie, co robiłem około 2 miesiące temu, o konkretnej godzinie.
> Aby zeznać całą prawdę i tylko prawdę i być w zgodzie z własnym sumieniem
> zeznałem, że kompletnie nie pamiętam, co wtedy robiłem i nawet nie wiem,czy
> mój samochód w ogóle był używany. Wtedy bardzo miła pani policjantka
> pokazała mi zdjęcie samochodu tej samej marki, co mój i z takimi samymi
> numerami rejestracyjnymi, jak mój samochód z pytaniem, czy na tym zdjęciu
> jest mój samochód. Odpowiedziałem, zresztą zgodnie z prawdą, iż nie wiem,
> czy jest to mój samochód, gdyż samochód tej samej marki może posiadać wiele
> osób, a tablice rejestracyjne są elementem łatwo wymienialnym i można
> je bez  trudu podrobić i zamontować do innego samochodu. W ten sposób np. złośliwy
> sąsiad mógłby specjalnie najeżdżać na fotoradar, aby wpędzić nas w kłopoty.Miałbym pewność,
> czy samochód na zdjęciu jest moim samochodem, gdyby
> pozwolono sprawdzić mi w nim moje rzeczy osobiste lub numery nadwozia i
> podwozia, i porównać je z tymi z dowodu rejestracyjnego, tak jak robi się
> to na przeglądach okresowych.
> Wtedy pani policjantka powiedziała mi, że istnieje przepis, który nakłada
> na mnie obowiązek wskazania kierowcy w danym czasie.
> Jest to przepis bardzo dziwny, gdyż po pierwsze, zmusza on moje szare
> komórki do rzeczy niemożliwej, to znaczy do pamiętania czegoś, czego nie
> pamiętam, a przecież żadnej ewidencji czy książki pojazdu prowadzić nie mam
> obowiązku. Po drugie, zmusza mnie do zeznawania nieprawdy, gdyż pani
> policjantka chce wymusić ze mnie jakieś nazwiska, których nie znam, a
> przecież prawda jest taka, że ja kompletnie nic nie pamiętam, a mam
> przecież obowiązek mówić całą prawdę i tylko prawdę.
> Gdyby policjant był nieprzyjemny i próbował nas straszyć, możemy powiedzieć
> mu, że zaraz pójdziemy do prokuratury złożyć doniesienie, że zmuszał nas do
> zeznawania nieprawdy.
> Jednakże mam nadzieję, że w Państwa przypadku sprawa zakończy się na tym,
> szybko i przyjemnie.
> Gdy policjant będzie złośliwy może skierować sprawę do sądu grodzkiego,
> oskarżając nas o niewskazanie kierowcy. Ale tam też sprawę wygramy, gdyż
> nie wiadomo, czy samochód na zdjęciu jest naszym samochodem i czy tego dnia
> nasz samochód w ogóle miał kierowcę, gdyż nie wiadomo, czy w ogóle tego dnia
> nasz samochód jeździł.
> Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Nie bójmy się korzystać z
> przysługujacych nam praw i zeznajmy tylko prawdę i całą prawdę.
> Szerokiej drogi!
>
>
>
>
Zapisane

rzyjaciele sa jak anioły, jeśli odpadna ci skrzydła dadza ci swoje..
1Siwy
Bywalec
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: HONDA / Skoda
Model: Accord VII / Octavia II
Silnik:  2.0 V-TEC / 2.0 TDi
Skąd: Gdańsk

wiadomości: 114

1315016
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 25, 2006, 17:53:16 »

dzieki - przyda sie przyda H3M)
Zapisane

Pozdrawiam

1SIWY
Ania_Gd
Stały Bywalec
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Marka: Honda
Model: CRX
Silnik:  D16Z5
Skąd: Gdańsk

wiadomości: 275

6960792
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 25, 2006, 18:39:06 »

Wyuczę się tego jak mantry i będę to sobie codziennie powtarzać, żeby nie zapomnieć ani słówka  H3M
Dzięki wielkie za słowa otuchy  H3M
Zapisane

Trzeba się śmiać, wariata grać, głupim być i z życia drwić!
Ikor
Młodzieniaszek
**
Offline Offline

Skąd: Gdynia

wiadomości: 88


« Odpowiedz #7 : Wrzesień 26, 2006, 10:52:51 »

no coz odrobione zadanie domowe na celujacy z plusem, szkoda ze nie wiedzialem o tym wczesniej, a biorac pod uwage ze mialem "pomoc" kumpla  od niebieskich wychodzi na to ze nie wszyscy medziaze sa kumaci.  Tak przy okazji majac d15b2 i b16a2 naraz przez moment z tym szkopulem ze jedno rozwalone po rajdzie a drugi bez OC pojechalem sejem mojej madre 140 na koncu obwodowej bedac przekonanym (po rozmowie z ww glina) ze puszka jest pusta, no coz 8 grudnia 3 latka temu byla niepusta przez cala piep.. godzine. Mialem fajny prezent na gwiazdke
Zapisane
Richie
Bywalec
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: Civic MB2
Silnik:  D14Z4
Skąd: Reda/Wejherowo

wiadomości: 137


« Odpowiedz #8 : Wrzesień 27, 2006, 10:28:10 »

Cytuj z: "ryba290"
Nie wiem czy dobrze ale chyba tyczy sie to fotoradarow wiec umieszczam ciekawa historie kolesia. Milej lektury  H3M

Wygrałem z fotoradarem 10 lutego 2006
> Nie taki diabeł straszny, jak go malują. 31 października 2005 r. wygrałem w
> sądzie grodzkim sprawę o fotoradar. Moim pragnieniem jest podzielić się
> doświadczeniami z innymi użytkownikami "czterech kółek".
> Sprawę wygrałem łatwo i bezproblemowo. Chciałbym udzielić kilku porad
> za-równo policji, jak i kierowcom, co zrobić, by sprawy o fotoradar kończyły
> się szyb-ko i przyjemnie dla obydwu stron.Jeżeli kierowca przyzna się
> do winy,to znaczy do przekroczenia dozwolonej
> prędkości w konkretnym miejscu i czasie oraz rozpozna na zdjęciu swój
> samochód, sprawa kończy się szybko, mandatem.
> Kończy się szybko, lecz nieprzyjemnie dla kierowcy.
> Jednakże wcale tak być nie musi. Nie łamiąc prawa oraz wcale nie posługując
> się kłamstwem cała sprawa o fotoradar może zakończyć się szybko i przyjemnie
> dla obydwu stron. Podaję algorytm postępowania w omawianej sytuacji.
> Pierwsze, co powinien zrobić kierowca, to na samym początku zadać pytanie, w
> jakim charakterze jest przesłuchiwany.
> Jeżeli policjant odpowie, że w charakterze podejrzanego, wtedy należy
> skorzystać z zagwarantowanego nam konstytucją prawa do odmowy zeznań. Trzeba
> po prostu oświadczyć, że korzysta się z przysługującego prawa i odmawia się
> składania zeznań. Nikt się na nas za to nie obrazi, ani nie będzie na nas
> krzyczał, gdyż jest to nasze prawo, z którego w danej sytuacji chcemy
> właśnie skorzystać.
> Sprawa kończy się szybko i przyjemnie dla obydwu stron, ponieważ policja nie
> musi wypisywać więcej papierków, gdyż musi zakończyć sprawę z powodu
> nie ustalenia sprawcy wykroczenia, natomiast dla kierowcy również kończy się
> szybko i przyjemnie, gdyż wraca do domu zdrowy, cały i z pełnym portfelem i
> z nie powiększonym kontem punktowym.
> Gdy trafimy na nieuprzejmego policjanta, może skierować sprawę do sądu
> grodzkiego. Jednak nie ma się co przejmować, gdyż ona "wygra się sama", bez
> naszej pomocy, ponieważ tam również skorzystamy z naszego prawa do odmowy zeznań.
> Drugi wariant tej samej sytuacji to taki, że policja może nas przesłuchiwać
> w charakterze świadka. Wtedy już prawo odmowy zeznań nie przysługuje nam.
> Świadek musi zeznawać i musi mówić całą prawdę i tylko prawdę. W moim
> przypadku stawiany mi zarzut przekroczenia dozwolonej prędkości dotyczył
> okresu dla mojej pamięci odległego w czasie.
> Pytano mnie, co robiłem około 2 miesiące temu, o konkretnej godzinie.
> Aby zeznać całą prawdę i tylko prawdę i być w zgodzie z własnym sumieniem
> zeznałem, że kompletnie nie pamiętam, co wtedy robiłem i nawet nie wiem,czy
> mój samochód w ogóle był używany. Wtedy bardzo miła pani policjantka
> pokazała mi zdjęcie samochodu tej samej marki, co mój i z takimi samymi
> numerami rejestracyjnymi, jak mój samochód z pytaniem, czy na tym zdjęciu
> jest mój samochód. Odpowiedziałem, zresztą zgodnie z prawdą, iż nie wiem,
> czy jest to mój samochód, gdyż samochód tej samej marki może posiadać wiele
> osób, a tablice rejestracyjne są elementem łatwo wymienialnym i można
> je bez  trudu podrobić i zamontować do innego samochodu. W ten sposób np. złośliwy
> sąsiad mógłby specjalnie najeżdżać na fotoradar, aby wpędzić nas w kłopoty.Miałbym pewność,
> czy samochód na zdjęciu jest moim samochodem, gdyby
> pozwolono sprawdzić mi w nim moje rzeczy osobiste lub numery nadwozia i
> podwozia, i porównać je z tymi z dowodu rejestracyjnego, tak jak robi się
> to na przeglądach okresowych.
> Wtedy pani policjantka powiedziała mi, że istnieje przepis, który nakłada
> na mnie obowiązek wskazania kierowcy w danym czasie.
> Jest to przepis bardzo dziwny, gdyż po pierwsze, zmusza on moje szare
> komórki do rzeczy niemożliwej, to znaczy do pamiętania czegoś, czego nie
> pamiętam, a przecież żadnej ewidencji czy książki pojazdu prowadzić nie mam
> obowiązku. Po drugie, zmusza mnie do zeznawania nieprawdy, gdyż pani
> policjantka chce wymusić ze mnie jakieś nazwiska, których nie znam, a
> przecież prawda jest taka, że ja kompletnie nic nie pamiętam, a mam
> przecież obowiązek mówić całą prawdę i tylko prawdę.
> Gdyby policjant był nieprzyjemny i próbował nas straszyć, możemy powiedzieć
> mu, że zaraz pójdziemy do prokuratury złożyć doniesienie, że zmuszał nas do
> zeznawania nieprawdy.
> Jednakże mam nadzieję, że w Państwa przypadku sprawa zakończy się na tym,
> szybko i przyjemnie.
> Gdy policjant będzie złośliwy może skierować sprawę do sądu grodzkiego,
> oskarżając nas o niewskazanie kierowcy. Ale tam też sprawę wygramy, gdyż
> nie wiadomo, czy samochód na zdjęciu jest naszym samochodem i czy tego dnia
> nasz samochód w ogóle miał kierowcę, gdyż nie wiadomo, czy w ogóle tego dnia
> nasz samochód jeździł.
> Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Nie bójmy się korzystać z
> przysługujacych nam praw i zeznajmy tylko prawdę i całą prawdę.
> Szerokiej drogi!
>
>
>
>


A co jeśli na zdęciu jesteśmy dobrze widoczni i sąd stwierdzi że to jest ta osoba i uzna winnym?Huh?
Zapisane
Ania_Gd
Stały Bywalec
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Marka: Honda
Model: CRX
Silnik:  D16Z5
Skąd: Gdańsk

wiadomości: 275

6960792
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 27, 2006, 11:20:55 »

Wydaje mi się, aczkolwiek nie jestem pewna, że jest i z tego wyjście - otóż  po tym jak dostaniesz fotkę to załaczone powinny do niej być dwa dokumenty - świadectwo legalizacji dla rejestratora prędkości oraz takie samo dla aparatu robiącego fotki. Z reguły świadectwo takie mają same urządzenia do pomiaru prędkości, natomiast aparaty już nie - i tu masz małe obejście, ponieważ jeśli aparat nie ma takiego świadectwa to oznacza, że nie mógł być użyty do zrobienia zdjęcia, w zwiazku z czym zdjęcie nie moze być brane jako dowód w sprawie.  H3M
Poza tym zawsze możesz przefarbować włosy, założyć lub zdjąć okulary i już będziesz nie do rozpoznania.  H3M
Zapisane

Trzeba się śmiać, wariata grać, głupim być i z życia drwić!
Mike88
Maniak
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Jedyna słuszna H3M
Model: V HB
Silnik:  z Junkersem
Skąd: z zaskoczenia :)

wiadomości: 910

Rzeźnik

mike88gd
Email
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 27, 2006, 11:21:34 »

to płacisz za mandat i sprawę....ale przecież jak ci zdjęcie pokażą to gołym okiem widać czy to ty czy nie. wtedy tylko wybrać odpowiednią opcję H3M
Zapisane

LysyCC
Stały Bywalec
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: HONDA
Model: PRELUDE
Silnik:  F20A4-VLE (very loud edition H3M )
Skąd: Gdańsk

wiadomości: 468


« Odpowiedz #11 : Październik 01, 2006, 14:15:04 »

dobrze wiedziec bo ostatnio fotke dostalem H3M
Zapisane
Golfista
Młodzieniaszek
**
Offline Offline

Skąd: Gdynia

wiadomości: 55

8078219
« Odpowiedz #12 : Październik 01, 2006, 15:49:12 »

Cytuj z: "ryba290"
Nie wiem czy dobrze ale chyba tyczy sie to fotoradarow wiec umieszczam ciekawa historie kolesia. Milej lektury  H3M

Wygrałem z fotoradarem 10 lutego 2006
> Nie taki diabeł straszny, jak go malują. 31 października 2005 r. wygrałem w
> sądzie grodzkim sprawę o fotoradar. Moim pragnieniem jest podzielić się
> doświadczeniami z innymi użytkownikami "czterech kółek".
> Sprawę wygrałem łatwo i bezproblemowo. Chciałbym udzielić kilku porad
> za-równo policji, jak i kierowcom, co zrobić, by sprawy o fotoradar kończyły
> się szy..............


NIestety ale bzdura.
Obciąża mandatem właściciela auta.
Temat wałkowany na autokacik.pl wielokrotnie....
Zapisane

Pozdrawiam
Bart
Chmielu
Bywalec
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: Prelude BB9
Silnik:  F20A4
Skąd: Gdańsk

wiadomości: 117

Sakura サクラ


« Odpowiedz #13 : Październik 08, 2006, 12:40:04 »

Dzieki teraz trzeba wydrukowac i trzymac w samochodzie na stale H3M
Zapisane

Myōji - HONDA, Namae - PRELUDE, Shusseichi - JAPAN, Genjūsho - H3M !!!
Golfista
Młodzieniaszek
**
Offline Offline

Skąd: Gdynia

wiadomości: 55

8078219
« Odpowiedz #14 : Październik 08, 2006, 22:09:06 »

Cytuj z: "Chmielu"
Dzieki teraz trzeba wydrukowac i trzymac w samochodzie na stale H3M


Nakrec film jak im to pokazujesz i jak dostajes pala miedzy oczy   H3M  H3M  H3M  H3M  H3M
Zapisane

Pozdrawiam
Bart
skate_machine
Młodzieniaszek
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: Civic EJ9
Silnik:  D14A4
Skąd: Gdańsk

wiadomości: 67

1382565
Email
« Odpowiedz #15 : Październik 22, 2006, 00:25:56 »

HEHEHEHEHEHE ! Chciał bym zobazy ten filmilk  H3M
Zapisane

HONDA The Power of Dreams
Siwy
Bywalec
***
Offline Offline

Marka: Hania Cif
Model: Anglik '96
Silnik:  D14A5
Skąd: To Uć to Czewa...

wiadomości: 169

« Odpowiedz #16 : Październik 27, 2006, 21:26:35 »

Cytuj z: "Golfista"
NIestety ale bzdura.
Obciąża mandatem właściciela auta.
Temat wałkowany na autokacik.pl wielokrotnie....


moze i masz racje, ale jesli bedzie brakowalo obu legalizacji (akurat nie wiedzialem o tym, ze obie sa potrzebne), jak Ania_Gd pisala, to juz niekoniecznie. Jak dla mnie temat bardzo ciekawy.
Zapisane
Dykus
Młodzieniaszek
**
Offline Offline

Skąd: Rokitnica

wiadomości: 87

Email
« Odpowiedz #17 : Październik 28, 2006, 09:51:33 »

Dzięki napewno sie przyda, a i istrukcje od ryby też będą przydatne H3M
Zapisane
Dykus
Młodzieniaszek
**
Offline Offline

Skąd: Rokitnica

wiadomości: 87

Email
« Odpowiedz #18 : Październik 28, 2006, 09:52:12 »

Dzięki napewno sie przyda, a i istrukcje od ryby też będą przydatne H3M
Zapisane
Honda Trójmiasto
   

 Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.2 | SMF © 2006, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.655 sekund z 26 zapytaniami.