Honda Trójmiasto
Lipiec 31, 2010, 10:44:05 *
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Aktualności:
 
  Strona główna   Forum   Pomoc Szukaj Kalendarz Galerie prywatne Galeria zloty Poczta Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 ... 107   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: kawały dokładac tylko dobre & Humor  (Przeczytany 163981 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
MarioSlim
Ogolna
***
Offline Offline

Skąd: Gdańsk Przymorze

wiadomości: 220

Email
« : Październik 30, 2003, 09:56:01 »

Mecz o SUPERPUCHAR, 100 tysiecy ludzi na trybunach.
Kibice szaleja, wrzeszcza i ogolnie jest fajno. Wszyscy
oczywiscie stoja, wszyscy oprocz jednego faceta, który zamiast
patrzyc na gre, ostro sie onanizuje, nie zwracajac na nikogo
uwagi. W pewnym momencie ktos to zauwaza i zaczyna sie
przygladac. Potem szturcha drugiego i juz po chwili duza grupa
ludzi patrzy na ostro walczacego z "klejnotem" goscia.
Kilka minut pozniej caly stadion patrzy juz na faceta, ktory
nadal nie wie jakie wzbudza zainteresowanie. Nawet
telewizyjne kamery sie na nim skupily. Wreszcie zawodnicy
obu druzyn zauwazyli brak dopingu i tez patrza tam gdzie
wszyscy.
W koncu - UUUUHHHH! Facet skonczyl, czerwony z wysilku
ale szczesliwy... Schowal interes, wyciagnal papierosy i
zapalki. W tym momencie widzi, ze caly stadion patrzy w
milczeniu na niego.
Gosciu zamiera z fajka przy ustach i zapalona zapalka,
spoglada powoli wokolo i w koncu mowi ze zrezygnowaniem:
- Niieeeee no, [****]a - nie mowcie, ze tu jarac nie wolno....
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 18, 2007, 22:39:27 wysłane przez Vilk » Zapisane
 
Adi
Administracja
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: Civic & Accord
Silnik:  1,6 & 2,2
Skąd: Brzeźno City

wiadomości: 1679
3232260
WWW Email
« Odpowiedz #21 : Listopad 11, 2003, 00:29:48 »

OGŁOSZENIE :

[załącznik usunięty (2 lata)]
Zapisane
Filip
Bywalec
***
Offline Offline

Skąd: Elblag

wiadomości: 135

« Odpowiedz #22 : Listopad 11, 2003, 12:01:44 »

Dlaczego koń ma dużą głowę?
Żeby się z reki nie wyslizgiwał ...
Zapisane

Nie wpadniesz w tarapaty, jeżeli będziesz trzymał język za zębami."
Filip
Bywalec
***
Offline Offline

Skąd: Elblag

wiadomości: 135

« Odpowiedz #23 : Listopad 12, 2003, 22:24:25 »

Maz bedac bardzo w "potrzebie" zaczal dobierac sie do swojej
 malzonki, ktora akurat tej nocy nie miala ochoty na malzenskie igraszki. Po kilku nieudanych probach zapytal:
- Dlaczego nie?
Malzonka wyjasnila, ze nastepnego dnia udaje sie do lekarza - ginekologa i nie chce, czy raczej, z takich czy innych przyczyn, nie moze po czym odwrocila sie na drugi bok.
Kiedy juz zasypiala -
poczula, ze maz puka ja w ramie .
Rzucila:
- Czego?
- A do dentysty jutro idziesz?
Zapisane

Nie wpadniesz w tarapaty, jeżeli będziesz trzymał język za zębami."
uho
Stary Wyjadacz
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: WRC
Skąd: Morena

wiadomości: 1388


Email
« Odpowiedz #24 : Listopad 12, 2003, 22:35:03 »

Cytuj z: "Filip"
Maz bedac bardzo w "potrzebie" zaczal dobierac sie do swojej
 malzonki, ktora akurat tej nocy nie miala ochoty na malzenskie igraszki. Po kilku nieudanych probach zapytal:
- Dlaczego nie?
Malzonka wyjasnila, ze nastepnego dnia udaje sie do lekarza - ginekologa i nie chce, czy raczej, z takich czy innych przyczyn, nie moze po czym odwrocila sie na drugi bok.
Kiedy juz zasypiala -
poczula, ze maz puka ja w ramie .
Rzucila:
- Czego?
- A do dentysty jutro idziesz?

to mnie stary rozbawiłeś....dobre
Zapisane

Filip
Bywalec
***
Offline Offline

Skąd: Elblag

wiadomości: 135

« Odpowiedz #25 : Listopad 12, 2003, 22:38:57 »

Ten jest dobry. Ponoc AUTENTYK

Któregoś tam pięknego wieczoru jeździliśmy z kolegami w poszukiwaniu klem do akumulatora - bo samochód nie chciał odpalić.
Trafiliśmy w końcu na stacje benzynacje naszego monopolisty, za kasą
urocze dziewcze więc kolega podchodzi (wiadomo dziewcze to dziewcze) i pyta się:
- Są klemy?
Pani obslugująca z rozbrajajacym uśmiechem również pyta:
- Do rąk czy do twarzy?
H3M
Zapisane

Nie wpadniesz w tarapaty, jeżeli będziesz trzymał język za zębami."
Anonim
Gość
« Odpowiedz #26 : Listopad 12, 2003, 22:54:46 »

Co się stanie jak połączysz blondynke ze słoniem?
Odp.Dwutonowa [****] oddająca się za "fistaszki"
Zapisane
Anonim
Gość
« Odpowiedz #27 : Listopad 12, 2003, 22:59:59 »

Facet przychodzi do lekarza i mówi że caly czas mu stoi!
Lekarz na to że to niemożliwe itp. i po jakimś czasie kaze mu sie rozebrać z lekkim uśmiechem spogląda i mówi wie pan przy tej wielkości "ON" niema prawa leżeć.
Pozdrawiam Trójmiasto H3M
Zapisane
Filip
Bywalec
***
Offline Offline

Skąd: Elblag

wiadomości: 135

« Odpowiedz #28 : Listopad 12, 2003, 23:34:38 »

Wersja kompa dla palacych !!!:faja:

[załącznik usunięty (2 lata)]
Zapisane

Nie wpadniesz w tarapaty, jeżeli będziesz trzymał język za zębami."
uho
Stary Wyjadacz
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: WRC
Skąd: Morena

wiadomości: 1388


Email
...
« Odpowiedz #29 : Listopad 13, 2003, 12:18:04 »

...Malzenstwo umowilo sie, ze beda mowic o seksie
jako o praniu.
             M: moze zrobimy male pranie?
             Z: niestety pralka przecieka.
             Noc nastepna.
             Z: moze zrobimy pranko?
             M: dziekuje, juz upralem recznie
Zapisane

Graphi
Honda Master
********
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna

wiadomości: 3464
lepiej kij w mrowisko niż palec w dupie


Email
« Odpowiedz #30 : Listopad 13, 2003, 14:49:17 »

Blondynka zaprosiła koleżankę na kawę. Siedzą, piją, goszczona mówi:
- Dobra ta twoja kawa...
- Dziekuję, mąż przysłał z Brazylii.
- Patrz, i nie wystygła...

*

Wyszły potem na balkon, pewnie zapalić. Gospodyni mówi:
- O, mąż mój idzie z kwiatami, znowu będę musiała dać mu dupy...
- A co, wazonów nie macie?

*

Zajączek idzie przez las i podśpiewuje "przeleciałem lwicę, przeleciałem lwicę". Zwierzątka ostrzegały go, by się opanował - przecież to dziewczyna króla, ale on nic sobie z tego nie robił. W końcu sam lew się napatoczył:
- Co ty gówniarzu śpiewasz? Jak śmiesz? Prawda to?
A zajączek na to:
- Przeleciałem lwicę, przeleciałem lwicę...
... I zwiewa, lew za nim. Zajączek między dwa drzewa, za nim lew - zaklinował się. Ścigany cofnął się, podszedł do wystającego w górze zada i, zdejmując spodnie, mruknął do siebie:
- Nie no, w ten numer to nikt mi nie uwierzy....
Zapisane
Adi
Administracja
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: Civic & Accord
Silnik:  1,6 & 2,2
Skąd: Brzeźno City

wiadomości: 1679
3232260
WWW Email
« Odpowiedz #31 : Listopad 13, 2003, 18:29:02 »

W barze na szczycie wieżowca siedzi facet. Zamawia tequile,
wypija ja jednym
haustem, podbiega do okna i... wyskakuje. Ku zdumieniu
wszystkich po paru minutach znowu staje w drzwiach baru. Od stolika wstaje inny facet, podbiega do niego i pyta:
 - Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad
ziemią...
 - Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna, wypijam ją,
skaczę, pędzę ku
ziemi i jakiś metr przed nią hamuje i ląduję miękko. Proszę
zobaczyć...
Rzeczywiście, jak powiedział, tak zrobił. Jego rozmówca zaszokowany
postanawia zrobić to samo. Wypija tequile, skacze przez okno
i...ginie na miejscu.
Wtedy barman, przecierający leniwie szklankę mówi do
pierwszego faceta:
- Wiesz Superman, jak popijesz to niezły z ciebie [****]...
Zapisane
Filip
Bywalec
***
Offline Offline

Skąd: Elblag

wiadomości: 135

« Odpowiedz #32 : Listopad 13, 2003, 19:35:00 »

Przychodzi pracownik do dyrektora:
- Jestem zmuszony prosic pana o podwyzkę, poniewaz interesuja się mna trzy
firmy.
- A moge wiedziec jakie to? - pyta dyrektor.
- Elektrownia, gazownia i wodociagi miejskie.
Zapisane

Nie wpadniesz w tarapaty, jeżeli będziesz trzymał język za zębami."
Adi
Administracja
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: Civic & Accord
Silnik:  1,6 & 2,2
Skąd: Brzeźno City

wiadomości: 1679
3232260
WWW Email
« Odpowiedz #33 : Listopad 13, 2003, 23:25:07 »

Armia Polska postanowila stworzyc w czasie wojny partyzantke w kraju.
Zglosilo sie paru kamikadze.Na przeszkoleniu general tlumaczy im,
co maja robic:
- wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem.Pociagniecie za prawa raczke. Jesli
spadochron zawiedzie, to za lewa.Wylandujecie kolo rzeki, tam w
krzakach bedzie rower, pod siodelkiem pistolet i mapa.Tak dotrzecie
do oddzialu.
Stefan byl odwaznym chlopem, zglosil sie jak na prawdziwego patriote
przystalo. Leci samolotem, skoczyl 3min od granicy jak pan general
przykazal.Spadajac chwyta za prawa raczke - nic - , za lewa - dupa
zbita,dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Ku..a, jak i tego roweru w krzakach nie bedzie, to ja pierdole taka
 partyzantke!!!
Zapisane
Filip
Bywalec
***
Offline Offline

Skąd: Elblag

wiadomości: 135

« Odpowiedz #34 : Listopad 13, 2003, 23:35:46 »

Ludozercy segreguja zlapanych bialych:
- Zdrowy?
- Zdrowy.- Na mieso.
Nastepny. Zdrowy?
- Zdrowy.- Na mieso.
Nastepny.Zdrowy?
- Chory.- Na co?- Na cukrzyce.
- Na kompot!:hahaha:
Zapisane

Nie wpadniesz w tarapaty, jeżeli będziesz trzymał język za zębami."
arieloza
Bywalec
***
Offline Offline

Skąd: Chojnice

wiadomości: 154

Email
« Odpowiedz #35 : Listopad 17, 2003, 00:35:38 »

do nieba ida rozne nominaly pieniedzy a aniol na bramce segreguje
idze 1 zl aniol wskazuje palcem i mowi do nieba,
idze 2 zl aniol do nieba'
5 zl do nieba,
idzie 50 zl aniol mowi do piekla a 50 zl dlaczego przeciez wszyscy ida do nieba,
aniol na to: wy idzecie do piekla bo was to w kosciele niewidzialem!
Zapisane

by asfalt był gładki i lśniący amen.
darekk
Forum Master
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Skąd: Gdynia

wiadomości: 565

http://venezia-buty.pl


Email
« Odpowiedz #36 : Listopad 17, 2003, 15:56:53 »

Stoi na stacji lokomotywa,
która ma jeździć na biopaliwa.
Chciałaby jechać, ale nie może,
bo to po pierwsze wypada drożej,
po drugie, skutkiem jakichś przekrętów,
w kraju brak kilku biokomponentów,
a jak się kupi je z zagranicy,
to będą stratni polscy rolnicy.
Po trzecie spalin skład tak się zmienia,
ze wzrosną wokół zanieczyszczenia,
po czwarte jazda ma wpływ szkodliwy
na biedny silnik lokomotywy...
Takich zagrożeń jest ze czterdzieści,
sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
Lecz choćby przyszło ekspertów tysiąc,
a każdy gotów nie tylko przysiąc,
lecz także dowieść w uczonych pracach,
ze ta ustawa się nie opłaca,
to ją ochoczo przegłosowali
znaczną większością Wysokiej Sali
zlobbingowani nasi posłowie,
co kłopot maja z olejem.
W głowie.
Nagle gwizd nagle świst
spaliny buch koła w ruch
najpierw powoli jak żółw ociężale
na biopaliwie silnik odpalił
turkoce, łomoce coś stuka i puka
to tłoki tak walą
korbowód się grzeje
i strzela coś w rurę
coś dziwnego się dzieje
obroty nierówne
zawory już dzwonią
a z rury zajeżdża
ziemniaczanych placków wonią
Ruszyła maszyna po szynach ospale
bo biopaliwo jest na gorzale
i biegu przyspiesza
i gna coraz prędzej
lecz silnik wręcz wyje
i grzeje się częściej
i zgrzytów w silniku
znieść już nie sposób
i wszystko czerwone się nagle zrobiło
i lokomotywę rozpier...ło


 H3M darekk
Zapisane

Yasioo
Stary Wyjadacz
*******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: Honda
Model: Civic Coupe
Silnik:  B16A
Skąd: Gdańsk

wiadomości: 1342

Aferzysta

902967
Email
« Odpowiedz #37 : Listopad 17, 2003, 16:39:20 »

Facet dostał na urodziny papugę. Samotny. Od początku, kiedy tylko wniósł klatkę do domu i zdjął z niej zasłonę, zorientował się, że miała okropny nawyk przeklinania, rzucała miechem co drugie  słowo. Cóż było zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, z resztą prezent... Przez szereg  długich dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną,  klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład... słowem pełna poświęceń terapia. Na próżno. Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą nogą i była wyjątkowo niegrzeczna, opryskliwa i obrażała go na każdym kroku, coś w nim pękło. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się  głośniej. Potrząsnął nią i nie dość, że zbluzgała go tak, że wiązanki nie powstydziłby się marynarz  pływający na transatlantykach, to jeszcze dostał parę razy dziobem. W akcie desperacji wrzucił  ptaka do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o  ściany zamrażarki, facet usłyszał przytłumiony bełkot i nagle wszystko ucichło. Facet ochłonął  trochę, naszły go wyrzuty sumienia więc otworzył szybko drzwi zamrażarki. Papuga w milczeniu  weszła na jego wyciągnięte ramię i powiedziała: "Najmocniej przepraszam, że uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem, proszę o przebaczenie - dołożę wszelkich starań aby się poprawić i nie  dopuścić do podobnych scen w przyszłości". Facet tego się nie spodziewał - taka nagła zmiana była co najmniej szokująca - już otwierał usta chcąc zapytać co spowodowało tak radykalną zmianę,  kiedy odezwała się papuga: "Mogę zapytać co zrobił kurczak ?"

 H3M
Zapisane

Dziękuję Tym, którzy wierzyli !
Różowy PussyWagon 25k tak jak stoi

Spritmonitor.de
uho
Stary Wyjadacz
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Marka: WRC
Skąd: Morena

wiadomości: 1388


Email
...
« Odpowiedz #38 : Listopad 17, 2003, 19:53:29 »

...najpierw przeczytaj...potem dopiero patrz obrazek H3M

Przychodzi syn do ojca i pyta sie:
      - Tato, Ferrari to taki czerwony samochód z koniem, prawda?
      A ojciec na to:
      - Tak synku. Dokladnie tak.
      - To chyba wczoraj taki widzialem - powiada syn.
      - No u nas to raczej niemozliwe synku









      [Patrz zalacznik]

[załącznik usunięty (2 lata)]
Zapisane

E-V-E
TopGun
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Marka: Honda
Model: EJ2
Silnik:  D15B7
Skąd: z końca świata :(

wiadomości: 56

Email
« Odpowiedz #39 : Listopad 18, 2003, 00:32:35 »

H3M Ojciec z synkiem podczas spaceru mijaja dom publiczny. Synek zaintrygowany charakterystycznym wygladem budynku pyta:
- Tata, a co tu jest ?
Ojciec nie chcac sklamac, ale i nie chcac powiedziec prawdy mowi:
- Widzisz synku... to jest taki dom w ktorym za pieniadze mozna zaznac rozkoszy. Maly zapamietal sobie slowa ojca i po obiedzie wyciagnawszy od niego dyche na kino, naturalnie polecial do burdelu. Wpada do srodka, buch ta dyche na lade i mowi:
-"Plose pani, chcialbym zaznac roskosy".
Burdelmama spojrzala na niego, ukroila trzy pajdy chleba, posmarowala maslem i miodem i wreczyla to maluchowi.
Maly po powrocie do domu mowi do ojca: - Tata, zgadnij gdzie bylem!
- No... w kinie...
- Nie tata, w tym domu co zesmy mijali... - ?!!!.
- No i co !???
- Dwom dalem rade, ale trzecia juz moglem tylko wylizac....
Zapisane

EVE H3M KACZUSZKA
E-V-E
TopGun
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Marka: Honda
Model: EJ2
Silnik:  D15B7
Skąd: z końca świata :(

wiadomości: 56

Email
« Odpowiedz #40 : Listopad 18, 2003, 01:02:18 »

Mlody hipis wsiada do autobusu i zauwaza mloda i bardzo ladna zakonnice.Siada wiec kolo niej i pyta czy nie chciala by z nim uprawiac seksu.
- Nie - odpowiada zakonnica. Jestem poslubiona Bogu?. Wstaje i zmieszana wysiada na nastepnym przystanku.
Kierowca autobusu który slyszal cale zajecie odwraca sie i mówi:
- Jesli naprawde chcesz sie z nia przespac to moge ci powiedziec jak?
- Nawijaj - odpowiada hipis.
- Ona codziennie chodzi o pólnocy na cmentarz na nocne modlitwy. Wystarczy ze ubierzesz sie w biala szate z kapturem, obsypiesz brode swiecacym (fluorescencyjnym) proszkiem, wyskoczysz znienacka i powiesz ze jestes Bogiem.
Tak tez hipis zrobil. Przebral sie, wyskoczyl zza na nagrobka i powiedzial ze jest Bogiem i chce sie przespac z zakonnice. Zakonnica zgodzila sie bez gadania ale poprosila zeby byl to stosunek analny bo musi ona pozostac dziewica. Hipis zgodzil sie a gdy skonczyl zrzucil kaptur i krzyknal:
- Ha, ha, jestem hipisem!
- Ha ha, krzyknela zakonnica. Jestem kierowca autobusu!
Zapisane

EVE H3M KACZUSZKA
Strony: 1 [2] 3 4 ... 107   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.2 | SMF © 2006, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.317 sekund z 27 zapytaniami.